Posty

Wyświetlanie postów z maj, 2020

SINGLE TRACKI W SUDETACH - LISTA

Obraz
Sudety są wręcz doskonałym celem rowerowych wycieczek. Umiarkowane stromizny i gęsta sieć leśnych szutrówek, powodują, że tereny te nawet bez wytyczonych szlaków rowerowych prezentują się niezwykle atrakcyjnie dla kolarzy górskich. Mimo to, w ostatnich latach obserwuję gwałtowny przyrost przygotowanych tras, a hitem są ścieżki typu single track*. Część z nich powstaje nieoficjalnie, bez jakiegokolwiek rozgłosu. Często uchodzą one naszej uwadze. Jednak nawet oficjalnym trasom brakuje niejednokrotnie solidnego marketingu i dopiero gruntowne przeczesanie czeluści Internetu uświadamia, jak wiele nowych single tracków pojawiło się w ostatnim czasie.
Dla ułatwienia Wam wyboru, a także oszczędzenia mozolnego  wyszukiwania informacji, przygotowałam dla Was to zestawienie.


Zugspitze 2962 m n.p.m - Król Niemiec ze smartfonem

Obraz
Gdy jedzie się niemieckimi autostradami na południe, pierwszymi, wyglądającymi masywnie górami są te wznoszące się nad miastem Garmisch-Partenkirchen. Pasmo górskie Wettersteingebirge przebiega wzdłuż granicy niemiecko-austriackiej. Dla mieszkańców Dolnego Śląska, to najbliżej i najdogodniej skomunikowane drogami szybkiego ruchu pasmo alpejskie, z niezliczoną możliwością wędrówek, tras rowerowych MTB czy nawet ubezpieczonych dróg typu via ferrata. W Wettersteingebirge byłam raz. Chciałam tam zrobić wejście smoka, zmierzając się z ambitną Granią Jubileuszową. Niestety z pierwszej próby przejścia wróciłam z podkulonym ogonem. Wylazło sporo braków fizycznych jak i trudności w obyciu w tego rodzaju terenie. Grań Jubileuszowa łączy dwa szczyty: Alpspitze oraz Zugspitze, który jest najwyższym szczytem Niemiec. Na dach naszych zachodnich sąsiadów ostatecznie nie dotarłam. I choć sam wierzchołek jest jednym wielkim targowiskiem i deptakiem, to wygląd góry jak i krajobrazy są bardzo, ekhm..…