Posty

Wyświetlanie postów z grudzień, 2018

Mont Blanc 4810 m n.p.m

Obraz
Siedzę na tylnym siedzeniu w samochodzie i patrzę na ściekające po szybie krople deszczu. Na nogach trzymam nowiuśkie buty wysokogórskie, bo nie było już miejsca by je upchać w bagażniku czy na siedzeniu obok. Jeszcze kilka minut wcześniej, w worku wyrzuciłam do kosza stare buty, które całą tę sytuację utworzyły. Właśnie wyjeżdżamy z Chamonix. Leje, a mgła zaniosła się tak, że przysłoniła nawet najniższą górę w okolicy. Moja przygoda z Mont Blanc rozpoczyna właśnie w tym momencie proces hibernacji. Wiem, że do kolejnej próby dzieli mnie równy rok. Co przez te 12 miesięcy się wydarzy? Czy dożyję? A jak tak, to jak to życie przeżyję? Jest to wielka niewiadoma, która z jednej strony jest fascynująca, z drugiej przerażająca.  

LAC BLANC - alpejskie gwiazdy na wyciągnięcie ręki

Obraz
Jezioro Lac Blanc (Białe Jezioro) usytuowane we francuskim paśmie górskim Aiguilles Rouges naprzeciwko masywu Mont Blanc słusznie otrzymało status miejsca „must see”. Tak jak będąc pierwszy raz w Zakopanem należy odbyć wycieczkę nad Morskie Oko, tak będąc w Chamonix, a najlepiej już po zdobyciu Dachu Europy (jak my to zresztą uczyniliśmy – wtedy przyjemniej się spogląda w jego kierunku) koniecznie należy odbyć wycieczkę nad Lac Blanc!

Jesieniak na Ruprechtickim Szpiczaku

Obraz
Jak to się stało, że zamiast spędzić listopadowy weekend w Górach Choczańskich na Słowacji wylądowaliśmy w Górach Suchych znajdujących się na pograniczu polsko-czeskim? Najpierw złapaliśmy czasową obsuwę w ramach dojazdu do Wrocławia, skąd już razem z Marcinem i Ulą mieliśmy wyruszyć w dalszą jazdę autem. W teamie nie było jednoznacznego przekonania, że dysponując jeszcze bardziej okrojonym czasem jest sens jechać tak daleko. Zanosiło się, że więcej czasu spędzimy na autostradzie i lokalnych słowackich drogach, niż w górach i to w dodatku w większości przy świetle czołówek.