15 sierpnia 2018

GRAŃ TATR NIŻNYCH


Poszukujesz pomysłu na tygodniowy trekking z namiotem? Podaję sprawdzony i super przepis: GRAŃ TATR NIŻNYCH. Zaraz, zaraz..., ale że to o Tatry chodzi? Ano nie! Tatry Niżne to odrębne pasmo górskie, leżące w całości na terenie Słowacji. Będąc pewnie nie raz na tatrzańskim szczycie widziałeś je na południowym horyzoncie. Nie wyglądają strzeliście, z odległości dzielącej do nich około 100 km wydają się być raczej łagodne. Mają jednak swój niepowtarzalny klimat i szeroki wachlarz różnorodności, stąd te góry otrzymały określenie: „Karpaty w pigułce”. Tatry Niżne to idealne miejsce dla włóczęgów krótko i długodystansowych. Są w nich miejsca i dla lubiących bliskość cywilizacji jak i takie gdzie przez cały dzień możesz nikogo nie spotkać, co najwyżej niedźwiedzie kupy lub samego jej właściciela! 

16 lipca 2018

Trawers Wildspitze 3768 m n.p.m


Pierwszy raz z Wildspitze spotkałam się przy oglądaniu znanego teledysku Rammstein do utworu „Ohne dich”, gdzie akcja toczy się w górach. Na koniec jest ujęcie z lotu ptaka jak wszyscy członkowie zespołu zdobywają jakiś szczyt. Koniecznie musiałam dokopać się do informacji w jakich dokładnie górach były kręcone sceny. Okazało się, że wybrano Alpy Ötztalskie, a dokładniej rejon Pitztal. Wykorzystując piękną i stabilną październikową pogodę zdecydowaliśmy się tam pojechać. Niestety z powodu kilku mniejszych bądź większych przeszkód nie ujrzeliśmy nawet Wilda, a jedynie zrobiliśmy sobie spacer po lodowcu i przetestowaliśmy nowe buty. W drodze zejściowej obstawialiśmy miejsca, w których mogły być kręcone konkretne sceny z teledysku. 

5 lipca 2018

Pod gwieździstym niebem Liczyrzepy - wersja lite


Letnie noce mają to do siebie, że trwają krótko i z zasady są ciepłe. By więc podziwiać wschód słońca w górach, trzeba baaardzo wcześnie wstać lub po prostu zacząć wędrówkę późnym wieczorem. Z Arturem próbowaliśmy się umówić na nocne fotografowanie w górach od dwóch miesięcy. W końcu z terminem się dopasowaliśmy jak i z zapowiadaną w prognozach bezchmurną i bezwietrzną nocą. Zdecydowaliśmy się na Karkonosze ze względu na to, że pierwszy raz na tego typu wypadzie byłam tam w lutym. W Karkonoszach jest wiele miejsc, które idealnie nadają się do nocnej fotografii. Byłam ciekawa jakie uda mi się złapać tam kadry w wersji bezśnieżnej. 

19 czerwca 2018

Mały Szlak Beskidzki... na rowerze


Jest godzina 19:30. Właśnie wpadam do domu po 12-godzinnym dyżurze. Plecak oraz rower czekają już podszykowane od dwóch dni, ale jeszcze brakuje kilku elementów, które dopakowuje Damian. Łykam w biegu bułkę i słucham ostatnich instrukcji oraz porad związanych z ewentualną awarią roweru. Na pożegnanie otrzymuję w łapę bilety oraz buziaka w czoło. Mój rowerowy czelendż właśnie się rozpoczyna. Po 10 minutach od wyjścia z domu, jestem na dworcu kolejowym. Ładuję się z rowerem do pociągu, daję znać smsem swojej towarzyszce, że jestem w drodze do Wrocławia zgodnie z planem. Niecała godzina jazdy mija mi na rozmyślaniu...

18 maja 2018

Trans Izera


Od dłuższego już czasu mieliśmy w planach wybrać się na górski wypad rowerowy w formie bikepackingu z nocowaniem w terenie. Bikepacking najogólniej rzecz wyjaśniając to rowerowa odmiana trekkingu jednak bez użycia sakw i z takim ograniczeniem bagażu, ażeby jazda wciąż była przyjemnością. Przynajmniej jak tak rozumiem to słowo :-) Bardzo znanym motywem na takiego rodzaju wyprawę jest TransAlp. Jest to ogólne określenie na wielodniową rowerową wyprawę przez Alpy (wysokogórska jazda po szlakach i ścieżkach). Zainspirowani taką formułą, postanowiliśmy ją przenieść na nasze sudeckie pagórki, dość mocno ją kompresując.

27 kwietnia 2018

Skiturowe Karkonosze - odcinek 8


Obiecaliśmy sobie, że każdy możliwy wolny dzień będziemy przeznaczać na szlifowanie skiturowych umiejętności. Po pracy, przed pracą, jeżeli tylko czasu wystarczy na dojazd no i sam trening – czy się chce czy się nie chce, będziemy się stawiać z nartami u podnóża Karkonoszy. Upodobaliśmy sobie miejsce, które jest bardzo popularne wśród skiturowców. Nie tylko ze względu na tereny do fajnego zjazdu, ale także na możliwość podejścia na fokach od samego startu wycieczki, nawet przy małej pokrywie śnieżnej w niższych partiach, dzięki wykorzystaniu naśnieżanej nartostrady. Bliskie okolice Łabskiego Szczytu katowaliśmy przez cały sezon, w sumie odbywając 4 wycieczki narciarskie. Początki były trudne, zwłaszcza dla mnie, bo nie potrafiłam się odnaleźć w warunkach gdzie widoczność podczas zjazdu była bliska zeru (aura w Karkonoszach na początku zimy była koszmarna!). Podczas tych treningo-wycieczek nie szczędziłam sobie marudzenia. Entuzjazm Damiana był na tak wysokim poziomie, że kompletnie nie rozumiał moich obaw, strachu, dyskomfortu i innych rzeczy, z którymi musiałam się zmagać. Na ich cześć napisał wierszyk o narciarzu marudzie oraz stworzył grafikę uzupełniającą. Ale zanim to natchnienie nadeszło, w Karkonoszach na dobre zapanowała zima, więc...

14 kwietnia 2018

Skiturowe Tatry - odcinek 6


Skadi Na Grani & Pomysł na wycieczkę – po raz kolejny wspólnie w górach. Co ciekawe w wydaniu skiturowym! Marcin oraz Magda postanowili w tym sezonie spróbować swoich sił w wycieczkowaniu na nartach. Udało się zgrać z terminem i oto ruszyliśmy na narciarską wyrypkę! Naszym celem był Trzydniowiański Wierch w Tatrach Zachodnich. Naszą uwagę przykuł dzięki obejrzanym wcześniej filmikom portalu Skitourowe Zakopane.

20 marca 2018

Skiturowe Tatry - odcinek 5


Beskid jest niezbyt wyróżniającym się, ostatnim szczytem Tatr Zachodnich (patrząc od zachodu). Znajduje się pomiędzy Kasprowym Wierchem a Świnicą. Mimo tego, że stoi w cieniu takich górskich gwiazd, to mierzy dumnie 2012 m n.p.m. Sąsiedztwo Kasprowego Wierchu z kolejką kabinową spowodowało, że jest często odwiedzany przez turystów. O Beskidzie pod kątem skiturowym słyszeliśmy już dawno. Szczyt jest celem nietrudnej, ale przyjemnej wycieczki narciarskiej. Poza tym, okolice Hali Gąsienicowej przecież nigdy się nie znudzą!

13 marca 2018

Pod gwieździstym niebem Liczyrzepy


Minął prawie równy rok od niezapomnianego wschodu słońca oglądanego z Babiej Góry. Wtedy po raz pierwszy miałam okazję poznać tajniki nocnej fotografii. Robert z wielkimi pokładami cierpliwości odpowiadał na wszystkie moje pytania, jak również pomagał ogarnąć aparat od strony technicznej. Co prawda zimę od trzech sezonów oswajam teraz głównie na skiturach, to koniecznie chciałam chociaż raz powtórzyć taki czysto fotograficzny wypad. Po roku przerwy udało się z Robertem ponownie zarwać nockę w mroźnych górach. Tym razem kierunek obraliśmy na Karkonosze, w których według prognoz pogody mieliśmy zastać wymarzone warunki.

2 marca 2018

Skiturowe Karkonosze - odcinek 7


Kolejny skiturowy sezon w Karkonoszach rozpoczęliśmy krótką wycieczką na Skalny Stół. Obecnie zima już na dobre rozgościła się w górach, więc śmiało mogliśmy wziąć pod uwagę troszkę ambitniejsze i dłuższe tury. Ten odcinek będzie inny od pozostałych jakie do tej pory pojawiły się na łamach bloga. Kolejne będą w podobnej formie. Kamera sportowa, oprócz mojej lustrzanki od teraz będzie drugim narzędziem do łapania fantastycznych chwil w górach.