22 lipca 2010

Radziejowa 1262m n.p.m- 19.07.2010

Z Bazy Namiotowej pod Wysoką udajemy się do Rezerwatu Przyrody "Wąwozu Homole". Mierzący około 800m prowadzi metalowymi schodami i mostkami do miejscowości Jaworki. W rezerwacie żyje bardzo ciekawy motyl "Niepylak Apollo". Największy w Polsce motyl dzienny. Jego rozpiętość skrzydeł mierzy aż 9cm! Niestety pogoda uniemożliwiła nam zobaczeni go. Było pochmurnie i od czasu do czasu padał deszcz.

Niepylak Apollo.
Zdjęcie:wikipedia

W Jaworkach robimy po raz ostatni wspólne zakupy i udajemy się do kolejnego rezerwatu o nazwie "Biała Woda". Stamtąd idziemy szlakiem na Wielki Rogacz (1182m n.p.m), opuszczając jednocześnie Pieniny. Od tego momentu będziemy już w Beskidzie Sądeckim - ostatnim paśmie górskim podczas trwania obozu. Pogoda tego dnia się bardzo popsuła. Widoczność do 10-20 metrów. Mgliście i deszczowo.

Na Głównym Szlaku Beskidzkim.

Wielki Rogacz 1182m n.p.m

Skupiona na stawianiu bezpiecznie nóg, nawet nie zauważyłam, że jesteśmy na najwyższym szczycie Beskidu Sądeckiego. Dopiero tablica umieszczona przy wieży mi to uświadomiła. Co do samej wieży - została ona zbudowana w 2006 roku i podobno widoczne są z niej piękne panoramy. Mierząca około 20 metrów, w czerwcu tego roku została bardzo uszkodzona. Prawdopodobnie przez piorun. Moim zdaniem takie szkody, mógł raczej wyrządzić silny wiatr. Tym bardziej, że materiał z jakiej została wzniesiona nie należy do trwałych.

Pogoda nie sprzyjała do robienia zdjęć ;)

Takie tabliczki powinny być zawieszone przy każdym
wejściu na szlak. Góry przecież uzależniają ;)


Wieża na Radziejowej.

Zniszczenia z bliska...

Krótkie omówienie przez przewodnika terenu w jakim się znajdujemy i podążamy dalej. Do ostatniego miejsca noclegowego pozostało nam jeszcze około 2h drogi. Ostatnią noc spędzamy w Schronisku na Przehybie. (www.przehyba.pl).

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz